
Tak wygląda moje betonowe więzienie. Bariery
architektoniczne zostały tu usunięte, to fakt. Ten dział zamieszczam po
to, byście zobaczyli jakie rozwiązania mogą być przydatne niepełnosprawnej mamie. Nie wiem, czy to przekonuje Was, ale dla wielu
niepełnosprawnych usunięcie barier to marzenie. Jest nim także dla tego,
kto robi te wszystkie rzeczy za mnie. Trochę mogę zrobić sama, ale
najpierw jakiś patent na to musi być. Tak jak Wy muszę poukładać sobie
te klocki, tylko bez tego różowego woooow i chlania co tydzień. My,wy ,
taki dualizm się wytwarza, gdy dzieje się coś przeciwnego do integracji. Walczmy z tym!
Na początek kuchnia. Tak wygląda w projekcie. Meble są o 10 cm niższe od standardowych. Dzięki temu woda nie będzie mi się wlewać do rękawów w czasie mycia naczyń. Szafki są elektrycznie opuszczane, co zwiększa ich dostępność i użyteczność.
Łóżeczko to podstawa. Dla mnie ważne było znalezienie takiego, które ma opuszczany bok
Fotelik dla dziecka musi być wygodny do obsługi "z podłogi". Tak jest bezpieczniej:)
Syntezator mowy "Ivona" Dzięki niemu (niej?) mogę robić dwie rzeczy jednocześnie i mój nadszarpnięty przez chorobę wzrok nie jest potrzebny do czytania.
Ile kosztuje oryginalna wersja Ivony?
OdpowiedzUsuń700 zł chyba...
OdpowiedzUsuń